II KONKRES PZD

Email Drukuj PDF

W dniu 22 września 2011 r. w Warszawie odbył się
II Kongres Polskiego Związku Działkowców
poniżej prezentujemy stanowiska i apele podjęte przez jego uczestników



STANOWISKO

II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 roku

w sprawie sytuacji PZD i ruchu ogrodnictwa działkowego wobec wniosku
I Prezesa Sądu Najwyższego złożonego do Trybunału Konstytucyjnego


Reprezentanci polskich działkowców, zgromadzeni na II Kongresie Polskiego Związku Działkowców, stwierdzają, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat, tj. od I Kongresu PZD w 2009 r., znacznie nasiliły się działania wymierzone w fundamentalne podstawy ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce, w istnienie rodzinnych ogrodów działkowych, a tym samym w dorobek miliona polskich rodzin.

Działania te skupiają się wokół wniosku I Prezesa Sądu Najwyższego, który najpierw zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego sześć przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, a następnie – po sześciu miesiącach – zażądał uchylenia całej ustawy. W ten zdumiewający sposób postanowiono rozprawić się z prawami miliona polskich rodzin i podważyć cały system, stanowiący oparcie dla istnienia i rozwoju niemal pięciu tysięcy rodzinnych ogrodów działkowych.

Kongres uznaje działania I Prezesa Sądu Najwyższego jako zmierzające do unicestwienia ponad 110-letniego polskiego ruchu ogrodnictwa działkowego. Wpisują się one w ponad 20-letnią walkę z działkowcami i ich Związkiem. Przez ten okres stosowano rozmaite próby wyrugowania z zajmowanych terenów emerytów, rencistów, bezrobotnych i młodych rodzin na dorobku – czyli działkowców. Próby te okazywały się nieskuteczne z uwagi na ogromną determinację i integrację środowiska działkowego, które w ramach własnego Związku stało zdecydowanie na straży swoich praw zapisanych obecnie w ustawie o ROD. Wielokrotnie starano się zdyskredytować Związek i ustawę, a nawet podjęto szereg inicjatyw legislacyjnych zmierzających do uchylenia ustawy o ROD, likwidacji PZD i nacjonalizacji wspólnego majątku działkowców. Każda z tych prób kończyła się jednak niepowodzeniem ze względu na powszechny opór środowiska działkowego, które jednoznacznie opowiada się za nienaruszalnością ustawy o ROD, istnieniem ogrodów oraz potrzebą zintegrowanego samorządu działkowców – PZD. Potwierdził to historyczny I Kongres, który wyraźnie stanął w obronie tych zasadniczych wartości dla polskiego ruchu ogrodnictwa działkowego i dobitnie sprzeciwił się wszelkim inicjatywom zmierzającym do zmiany zasad funkcjonowania ogrodów zapisanych w ustawie o ROD.

Determinacja I Kongresu powstrzymała bezpośrednie, zmasowane ataki na prawa działkowców, jednak nie zakończyła prób ich zanegowania. Od ponad dwóch lat obserwujemy niepokojące działania niektórych instytucji państwowych wymierzone przeciwko działkowcom. Rzecznik Praw Obywatelskich wezwał publicznie Ministra Infrastruktury do opracowania zmiany ustawy o ROD. Pretekstem był rzekomy brak nadzoru nad Związkiem, choć wynika on z ustawy – Prawo o stowarzyszeniach. Do niedawna nadzór taki był też zapisany – z inicjatywy PZD ­ w ustawie o ROD, ale został uchylony bez konsultacji ze Związkiem. Zostało to wykorzystane do żądania zmiany ustawy oraz przedstawienia PZD jako organizacji poza wszelkim nadzorem. Z takim samym żądaniem wystąpiła Najwyższa Izba Kontroli, która wyciągnęła taki wniosek po kontroli gmin w zakresie zapewniania warunków dla prawidłowego funkcjonowania ROD. Przebieg tej kontroli wykazał, że była ona faktycznie skierowana przeciwko PZD i miała ona dostarczyć argumentów do zmiany ustawy o ROD, gdyż konkluzja taka nie wynikała z faktów ustalonych podczas kontroli. Zostało to jednoznacznie wykazane przez Związek i potwierdzone przez dwie komisje sejmowe, jednak raport NIK pozostaje nadal w publicznym obiegu i służy swoimi fałszywymi wnioskami jako argument przeciwko ustawie gwarantującej prawa działkowców.

Kongres uznaje wzmożoną aktywność Rzecznika Praw Obywatelskich, Najwyższej Izby Kontroli oraz I Prezesa Sądu Najwyższego za nieprzypadkową. Organy te zmierzają w istocie do tego samego celu ­ podważenia obecnego systemu funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych opartego na ustawie o ROD. Powyższe działania wyraźnie dążą do uchylenia ustawy i likwidacji Związku, jako głównych przeszkód do przejmowania terenów zajętych przez działkowców.

II Kongres PZD wyraża swoje oburzenie i sprzeciw wobec takich metod zwalczania działkowców. Zaprzęgnięto naczelne instytucje państwowe do walki z milionem polskich rodzin. Konstytucyjne kompetencje tych organów zostały użyte jako oręż służący zniszczeniu dorobku wielu pokoleń działkowców. Jest niezrozumiałe, dlaczego I Prezes Sądu Najwyższego wystąpił z dwoma wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego o uchylenie całej ustawy o ROD. Wszak sprawy dotyczące ogrodów działkowych rzadko są rozpatrywane przez Sąd Najwyższy, a gdy były przedmiotem rozpoznania, to nigdy nie wywoływały żadnych kontrowersji. Trudno się oprzeć narzucającej się tezie, że jedynym powodem tych osobliwych inicjatyw jest uzyskanie odpowiedniego wyroku Trybunału, którego skutkiem będzie definitywne i ostateczne uchylenie niewygodnej dla niektórych ustawy, która chroni istnienie ogrodów i praw działkowców. Wyraźnie rysuje się zamiar bezpowrotnego usunięcia niewygodnych przepisów, które obecnie strzegą 44 tys. ha ziemi przed coraz poważniejszymi i śmielszymi zakusami.

Kongres stwierdza, że powyższe inicjatywy są podejmowane w interesie niewielkich środowisk ekonomicznych, mających własną reprezentację polityczną. Świadczy o tym postawa władz parlamentarnych, które – mimo tysięcy protestów i apeli od działkowców –ignorują ten ważny głos społeczny i konsekwentnie zmierzają w obranym przez siebie kierunku, sprzecznym z oczekiwaniami środowiska działkowców. Świadczy o tym też stanowisko Marszałka Sejmu, który choć uznał wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego za zasadny jedynie co do czterech zapisów ustawy o ROD, to doszedł do niezrozumiałej konkluzji, że uchylenie tych czterech przepisów spowoduje konieczność głębokiej zmiany ustawy, a nawet jej uchylenia i pozostawienie spraw ogrodów i działkowców przepisom ogólnym, które nie zapewniają działkowcom żadnych gwarancji prawnych. Wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego jest więc wykorzystywany jako pretekst do skutecznego zniszczenia ustroju ogrodnictwa działkowego.

Taka konstatacja znajduje dodatkowe uzasadnienie w kontekście oburzającej decyzji o wyznaczeniu dwóch posłów PiS, jako reprezentantów Sejmu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie ustawy o ROD. W ten sposób obrońcami zasadniczych praw działkowców mają być przedstawiciele partii, która od lat zawzięcie walczy z ogrodami i żąda uchylenia podstawowych gwarancji prawnych, przysługujących środowisku działkowemu. Działkowcy spodziewają się rzetelnego i obiektywnego przedstawiciela Sejmu, który uwzględniłby merytoryczne argumenty przemawiające na korzyść przepisów ustawy o ROD. Tymczasem jeden z delegowanych posłów od lat stara się o uchylenie ustawy o ROD, likwidację rodzinnych ogrodów działkowych i nacjonalizację majątku działkowców. Mimo licznych apeli skierowanych do Marszałka Sejmu o wyznaczenie bardziej obiektywnego posła do reprezentowania Sejmu przed Trybunałem, prośby te są konsekwentnie ignorowane.

Dlatego też Kongres uznaje, że takie działania mają charakter tendencyjny, mający zasadniczy cel, jakim jest uzyskanie wnioskowanego wyroku Trybunału, co z kolei stworzy pretekst do radykalnej zmiany sytuacji prawnej działkowców i ich ogrodów.

II Kongres PZD stoi na stanowisku, że powyższe inicjatywy i fakty, sprowadzające się do dyskredytowania ustawy i Związku, mają charakter wybitnie polityczny i służą konkretnym celom i środowiskom ekonomicznym. Ustawa i PZD stanowią obecnie dwa podstawowe filary skutecznego ustroju ogrodnictwa działkowego, dzięki któremu milion rodzin korzysta z blisko pięciu tysięcy ogrodów. Jest to najlepszy dowód na efektywność istniejącego systemu, który jest postrzegany jako przeszkoda w swobodnym przejęciu 44 tys. ha ziemi.

Kongres z naciskiem podkreśla, że środowisko polskich działkowców wysoko ocenia ustawę o ROD, która w pełni spełnia swoje zadania i zapewnia prawne bezpieczeństwo dla miliona działkowych rodzin. Ustawa jest dobrym i skutecznym aktem prawnym, który – przed swoim uchwaleniem ­ został skonsultowany z działkowcami i samorządami lokalnymi. Ustawa sprawdziła się w praktyce, a zwłaszcza w rodzinnych ogrodach działkowych. Zdecydowana większość gmin i miast ceni ustawę o ROD jako dokument zapewniający podstawę do owocnej współpracy z organizacją działkowców, czego dowodem są przykłady uwzględnienia interesów obu stron w procesach realizacji inwestycji publicznych na terenach ogrodowych. Sprawna budowa stadionu w Gdańsku jest tego najlepszym dowodem. Ustawa odpowiada więc na bieżące wyzwania i godzi rozmaite interesy. Z tego względu akt ten cieszy się tak powszechnym poparciem – 235 tys. działkowców podpisało się pod apelem o uchwalenie ustawy, natomiast po jej wejściu w życie, w odpowiedzi na ponawiające się ataki, 620 tys. działkowców opowiedziało się za jej nienaruszalnością. Obecnie ­ w odpowiedzi na wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego ­ w obronie ustawy skierowano już ponad 4 tysiące indywidualnych i zbiorowych wystąpień, które odzwierciedlają poglądy setek tysięcy działkowców. Ten masowy głos jest jednak ostentacyjnie ignorowany. Nie reaguje Sejm, Rząd i największe partie polityczne. Jest to dostrzegane w naszym środowisku i wywołuje ogromne oburzenie.

Kongres potwierdza, że użytkownicy działek rodzinnych oczekują i żądają utrzymania zapisów ustawy o ROD.

Jednocześnie II Kongres protestuje i potępia podejmowane działania wymierzone w ustawę i prawa polskich działkowców. Jako obywatele Polski jesteśmy oburzeni, że do walki z naszym środowiskiem zaangażowano naczelne instytucje państwowe. Takie metody nie licują z demokratycznym państwem prawa, przypominają raczej minioną epokę, gdy zwalczano wszelkie oznaki samorządności i niezależności. Nie godzimy się na wykorzystywanie konstytucyjnych mechanizmów w interesie zamożnych grup ekonomicznych do uchylenia demokratycznie przyjętej i powszechnie popieranej ustawy, która służy najuboższym warstwom naszego społeczeństwa.

Kongres uznaje, że podważanie ustawy o ROD to uderzenie w miliony polskich rodzin! Politycy i rządzący muszą mieć tego świadomość!

Dlatego też II Kongres PZD wzywa wszystkich działkowców i struktury Związku do walki o słuszne prawa i interesy działkowców poprzez dalszą obronę ustawy o ROD. Kongres zwraca się również do polityków i parlamentarzystów o wsparcie działań naszego środowiska o zachowanie gwarancji prawnych, które zapewniają istnienie ruchu działkowego, funkcjonowanie i rozwój rodzinnych ogrodów działkowych oraz działek dla miliona polskich działkowców oraz ich rodzin.


II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW 

Warszawa, 22 września 2011 r.


PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 



STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 r.
w sprawie wyborów parlamentarnych 

 

Środowisko  polskich działkowców wraz z rodzinami skupia przeszło 4 miliony obywateli. W przeszłości niektóre ugrupowania polityczne próbowały wykorzystać temat ogrodnictwa działkowego do budowania bazy wyborczej. Niestety zwykle ograniczały się do składania mglistych, mało konkretnych deklaracji, o których po wyborach przedstawiciele tych partii nie chcieli już pamiętać. W tegorocznej kampanii wyborczej działkowcy liczyli jednak na jasną informację o programie ugrupowań dla ogrodów.
Oczekiwanie to uzasadnia sytuacja, w jakiej znaleźli się w związku z zaskarżeniem ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych do Trybunału Konstytucyjnego. Spowodowało to, że przyszłość naszych ogrodów stanęła pod znakiem zapytania. W przededniu wyborów polscy działkowcy upomnieli się więc o jasne stanowisko, co do swych praw. W lipcu 2011r. samorząd działkowców skierował do wszystkich ugrupowań politycznych apel o zawarcie w programach wyborczych jednoznacznych oświadczeń na temat gwarancji praw działkowców, ochrony istnienia ogrodów oraz poszanowania samorządności naszej społeczności. W naszej opinii problematyka dotykająca bezpośrednio praw kilku milionów obywateli zasługuje na szczególną uwagę partii. Tylko Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Polskie Stronnictwo Ludowe zadeklarowało w specjalnych dokumentach wyborczych poparcie dla ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, działkowców i PZD. Pozostałe ugrupowania nadal nie zajęły w tej sprawie stanowiska i milczą na temat niezmiernie aktualnego problemu.

Polscy działkowcy chcą znać stosunek wszystkich partii i kandydatów do parlamentu do ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych! 

Dlatego II Kongres Polskiego Związku Działkowców po raz kolejny zwraca się do pozostałych ugrupowań politycznych i komitetów wyborczych o jednoznaczne deklaracje w sprawie ogrodnictwa działkowego. Pomijanie tak istotnej dla olbrzymiej grupy społecznej kwestii uznajemy za niedopuszczalne. Problem bezpieczeństwa prawnego ogrodów, to problem miliona polskich rodzin. Jak rzadko które zagadnienie zasługuje więc na odrębne odniesienie w trakcie kampanii. Dla większości z tych rodzin działka stanowi istotne wsparcie socjalne i nierzadko jedyną, dostępną formę aktywnego wypoczynku. Zagrożenia, jakie stoją obecnie przed ogrodami działkowymi, powodują, iż stosunek kandydatów do gwarancji prawnych zawartych w ustawie o ROD będzie dla działkowców jednym z najważniejszych kryteriów podczas wyborów. Stąd też złożenie deklaracji programowej w kwestii przyszłości ogrodów działkowych i niezależnego, ogólnopolskiego samorządu działkowców, jest w naszej opinii obowiązkiem każdego ugrupowania, które rozumie znaczenie ROD oraz traktuje wyborców w sposób uczciwy.
W demokratycznym kraju pytanie postawione przez kilka milionów wyborców, nie może pozostać bez odpowiedzi. Dlatego, wzywając do zajęcia jednoznacznego stanowiska w tej sprawie, II Kongres PZD oświadcza, iż dalsze milczenie będzie dla nas równoważne z opowiedzeniem się po stronie przeciwników ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, a co za tym idzie, po stronie zwolenników likwidacji ogrodów działkowych w Polsce.
II Kongres PZD uznaje, że polscy działkowcy powinni głosować na kandydatów, którzy ruch ogrodnictwa działkowego traktują poważnie, szanują prawa działkowców zapisane w ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych i są gotowi bronić ich w parlamencie.


II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa dn. 22 września 2011r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK

PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 



APEL
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 r.
w sprawie wyborów parlamentarnych 


Udział w wyborach parlamentarnych jest obowiązkiem każdego obywatela. W tym roku w przypadku działkowców i ich rodzin stwierdzenie to nabiera szczególnego znaczenia. Wydarzenia ostatniego okresu uzasadniają stwierdzenie, iż skład przyszłego Parlamentu może mieć decydujące znaczenie dla istnienia ogrodów działkowych w Polsce. Zaskarżenie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych do Trybunału Konstytucyjnego, niezależnie od orzeczenia Trybunału, może posłużyć przeciwnikom ogrodów do podważenia naszych fundamentalnych praw. Świadczy o tym głosowanie w komisji sejmowej. Większość posłów poparła zaskarżenie przepisów ograniczających możliwość likwidacji ogrodów i chroniących działkowców przed skutkami roszczeń zgłaszanych do ich działek. Znamienne jest również wyznaczenie na reprezentantów Sejmu przed Trybunałem posłów, którzy publicznie atakują ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych, za nic mając 620 000 podpisów złożonych w jej obronie przez działkowców.
Działkowcy polscy!
Wynik najbliższych wyborów może mieć decydujące znaczenie w walce o zachowanie naszych ogrodów! Prawa naszych rodzin są realnie zagrożone. Lekceważące ignorowanie opinii, wyrażonej poprzez podpisy na listach poparcia dla ustawy oraz w formie tysięcy wystąpień i petycji z ogrodów, powinno być dla nas sygnałem. Nieliczne, ale silne ekonomicznie środowiska, dążące do masowego przejmowania na cele komercyjne terenów uprawianych od pokoleń przez nasze rodziny, mają większy posłuch niż miliony obywateli, których prawa zabezpiecza ustawa o ROD. Nadchodzące wybory stanowią dla nas szansę na zmianę tego stanu rzeczy!
Podejmując decyzję przy urnie powinniśmy wiedzieć, jakie poglądy na kwestię ogrodów działkowych ma kandydat, któremu udzielamy poparcia. Im więcej przyszłych parlamentarzystów będzie znało i podzielało nasze oczekiwania oraz rozumiało znaczenie ustawy o ROD dla bezpieczeństwa prawnego naszych rodzin, tym większa jest szansa, że po raz kolejny uda się nam wspólnie obronić nasze działki. Musimy więc pamiętać na kogo działkowcy mogli liczyć, a kto podejmował działania im nieprzychylne. Oczywistą wskazówką są deklaracje, które padły w kampanii wyborczej. Tylko PSL i SLD, zajęły oficjalne stanowiska, w których zadeklarowały wolę obrony ustawy o ROD i dotychczasowych uprawnień działkowców. Tym samym ugrupowania te potwierdziły, że tak jak były z działkowcami podczas uchwalania ustawy o ROD w 2005r. i walki o zachowanie praw działkowców w mijającej kadencji Sejmu, tak będą też z nami w przyszłości. W przypadku innych partii takie oświadczenia złożyli wyłącznie niektórzy politycy podczas spotkań z działkowcami, ale oficjalnych deklaracji ugrupowań w sprawie obrony naszych praw nie doczekaliśmy się.
Dlatego II Kongres Polskiego Związku Działkowców apeluje do wszystkich rodzin korzystających z działek w ROD o aktywne i świadome uczestnictwo w wyborach. Głosujmy na te ugrupowania i kandydatów, którzy udowodnili już, że są naszymi przyjaciółmi i jednoznacznie zadeklarowali obronę ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, a co za tym idzie, obronę naszych działek i ogrodów przed likwidacją.
Głos miliona rodzin musi ważyć więcej, niż korzyści, jakie nieliczni chcą osiągnąć kosztem naszych ogrodów
Wygrajmy te wybory dla naszych ogrodów!
Wygrajmy te wybory dla naszych rodzin!

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa dn. 22 września 2011r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 



STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 roku
w sprawie znaczenia ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych
dla przyszłości ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce


II Kongres Polskiego Związku Działkowców uznaje ustawę z dnia 8 lipca 2005r. o rodzinnych ogrodach działkowych za fundamentalne i szczytowe osiągnięcie polskiego ruchu ogrodnictwa działkowego. Akt ten zwieńczył starania rzeszy polskich działkowców o zapewnienie dogodnych warunków do użytkowania działek, a także stanowi stabilny fundament rozwoju nowoczesnej organizacji skupiającej działkowców.
Od ponad sześciu lat ustawa o ROD jest gwarantem trwałości i rozwoju ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce. Stoi na straży praw, z trudem osiągniętych przez działkowców. Została wdrożona we wszystkich ogrodach i sprawdziła się w praktyce. Jest wysoko oceniana przez samorządy lokalne. Ustawa zawiera regulacje, które skutecznie zapewniają istnienie i rozkwit ogrodów działkowych w Polsce. Zapewnia działkowcom szereg fundamentalnych praw, dzięki którym mogą bezpiecznie korzystać ze swoich działek. Do najważniejszych z nich należą:

  • prawo do bezpłatnego używania gruntów publicznych pod ogrody działkowe;
  • prawo do użytkowania działek na zasadzie konkretnego tytułu prawnego, podlegającego ujawnieniu w księdze wieczystej;
  • prawo własności nasadzeń i obiektów usytuowanych na działce;
  • prawo do zwolnień podatkowych z tytułu użytkowania działki;
  • prawo do odszkodowania za utraconą własność wskutek likwidacji ogrodu;
  • prawo do działki zamiennej w razie likwidacji ogrodu;
  • prawo do zachowania działki i pozostania w ogrodzie w razie zasadnego żądania zwrotu terenu ogrodu przez byłych właścicieli;
  • prawo przejęcia działki po zmarłym działkowcu przez jego osoby bliskie.

Powyższe uprawnienia zapewniają działkowcom konieczne warunki do właściwego użytkowania działek. Ustawa nadaje rodzinnym ogrodom działkowym status urządzeń użyteczności publicznej, dzięki czemu stanowią one element socjalnej infrastruktury, która jest powszechnie dostępna dla wszystkich członków społeczności lokalnej, co rodzi ­ po stronie gmin ­ określone obowiązki wobec ogrodów, służących okolicznym mieszkańcom.
Obowiązująca ustawa o ROD stanowi również przeszkodę dla coraz częstszych prób swobodnego przejmowania terenów zajętych przez ogrody działkowe. Jest to możliwe głównie dzięki zapisom ustawy wymagającym zgody Związku na likwidację ogrodów na cele niepubliczne, przydzielania terenów zastępczych z całkowicie odtworzoną infrastrukturą, a także wypłaty pełnego odszkodowania na rzecz działkowców i Związku za nieodtwarzany majątek. Dzięki temu w Polsce jest prawie pięć tysięcy ogrodów, z których korzysta milion polskich rodzin.
Ze względu na swoją skuteczność w obronie istnienia ogrodów i interesów działkowców, ustawa o ROD jest ustawicznie i zaciekle atakowana. Dotychczasowe próby jej uchylenia okazywały się daremne z uwagi na nieprzejednane stanowisko działkowców i naszego Związku, którzy stoją na straży zachowania nienaruszalności ustawy, cieszącej się powszechnym poparciem w środowisku działkowym, ale również wśród samorządów lokalnych. W ogólnopolskim apelu w obronie ustawy zebrano 620 tys. podpisów, co najlepiej świadczy o powszechności poglądów dotyczących znaczenia ustawy o ROD. Poparcia dla tej ustawy udzielały również partie polityczne oraz parlamentarzyści z różnych ugrupowań politycznych.
Ta masowa obrona zakończyła etap bezpośrednich ataków na ustawę, lecz nie powstrzymała innych prób jej uchylenia. Świadczy o tym wniosek I Prezesa Sądu Najwyższego do Trybunału Konstytucyjnego o zaskarżeniu całej ustawy o ROD. Gdyby wniosek został uwzględniony, to wszystkie najważniejsze prawa, przysługujące obecnie polskim działkowcom, zostałyby bezpowrotnie utracone. Niekorzystny wyrok Trybunału oznaczałby, że powyższe prawa zostałyby uchylone i już nigdy nie można byłoby ich przywrócić. W rezultacie działkowcy i ogrody byłyby pozbawione wszelkiej ochrony prawnej. Trudno przypuszczać, aby bez gwarancji zapisanych w ustawie o ROD większość ogrodów przetrwała i służyła kolejnym pokoleniom działkowców.
Mając powyższe na uwadze, II Kongres PZD stwierdza, że ustawa o ROD jest najlepszym dokumentem prawnym w historii ogrodnictwa działkowego i stanowi szczytowe osiągnięcie naszego ruchu. Tylko ustawa może skutecznie chronić słuszne interesy działkowców i Związku przed licznymi niebezpieczeństwami grożącymi całemu naszemu ruchowi. Dlatego też sprawą zasadniczą dla ogrodnictwa działkowego w Polsce jest obrona i zachowanie ustawy o ROD ­ gwarantującej dotychczasowe uprawnienia działkowców, ogrodów i naszego Związku.
II Kongres PZD wzywa zatem wszystkie organy Związku, a także wszystkich działkowców do kontynuowania obrony ustawy o ROD!
Kongres wzywa również przyszły Sejm do poszanowania woli milionowej rzeszy działkowców o zachowanie dotychczasowego systemu funkcjonowania ogrodów i Związku, jako sprawdzonych w praktycznym działaniu i pozytywnie ocenianych przez środowisko działkowe oraz samorządy lokalne.
Kongres zwraca się także do Trybunału Konstytucyjnego o wysłuchanie głosu polskich działkowców i nieuwzględnienie wniosku I Prezesa Sądu Najwyższego oraz zachowanie ustawy o ROD w niezmienionym kształcie.


II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 22 września 2011 r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 



STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 r.
w sprawie 30-lecia Polskiego Związku Działkowców


Jubileusz 30-lecia Polskiego Związku Działkowców to święto milionowej rodziny działkowców symbolizujące 30 lat samodzielności, samorządności i niezależności ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce. Ten Jubileusz to także okazja do refleksji nad historią ruchu, jego dokonaniami, wielkim rozwojem i latami walki o istnienie ogrodów, o prawa działkowców i o istnienie niezależnej organizacji działkowców ­ Polskiego Związku Działkowców.
Polski Związek Działkowców został powołany ustawą o pracowniczych ogrodach działkowych z 6 maja 1981 r., ale faktyczne rozpoczęcie działalności przez PZD to dzień 28 czerwca 1981 r., gdy obradujący wówczas IX Krajowy Zjazd Delegatów POD wykonał postanowienia tej ustawy i uchwalił statut PZD oraz wybrał krajowe organy PZD – Krajową Radę, Krajową Komisję Rewizyjną i Krajową Komisję Rozjemczą. Jednak to historyczne wydarzenie poprzedzone było latami dążeń do samodzielności, bowiem uchwalenie w 1981 r. ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych było wynikiem 25 lat mozolnej budowy struktur przyszłego Związku, ukoronowanych najpierw historyczną uchwałą Krajowej Rady z 8 października 1980 r., którą ustanowiono samodzielność ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce ogłaszając jego uniezależnienie od związków zawodowych i następnie uchwalenie przez sejm ustawy o POD. Było to wynikiem dojrzałości ruchu ogrodnictwa działkowego, determinacji struktur Związku i mądrej polityki prowadzonej przez ówczesną Krajową Radę.
Uzyskanie samodzielności nie byłoby jednak możliwe bez zmian społecznych i politycznych, które w tym czasie miały miejsce w Polsce i wywarły wpływ na wszystkie dziedziny życia społecznego i politycznego. Szczególne znaczenie dla usamodzielnienia się ruchu i następnie zorganizowania się w Polskim Związku Działkowców miały ówczesne wydarzenia polityczne wywołane powstaniem i działaniem ogromnego ruchu społeczno-zawodowego „Solidarność”.
Od powstania „Kąpieli Słonecznych” w Grudziądzu w 1897 r. działkowcy dążyli do tego, aby mieć własną organizację i samodzielnie decydować o swoich sprawach. Te dążenia spełniły się w okresie międzywojennym w postaci ogólnopolskiego Centralnego Związku Towarzystw Ogrodów Działkowych RP. Niestety uchwalona w 1949 r. ustawa o pracowniczych ogrodach działkowych podporządkowała ogrody działkowe związkom zawodowym, likwidując jednocześnie wszystkie istniejące struktury ponadogrodowe.
Determinacja działkowców w dążeniu do samodzielności zaowocowała latami budowania struktur organizacyjnych – wojewódzkich i krajowych. Trzeba oddać hołd tym pokoleniom działkowców i działaczy, którzy mimo formalnego podporządkowania związkom zawodowym potrafili budować nowe ogrody działkowe, wzmacniać prawa działkowców i konsekwentnie dążyć do wybicia się na samodzielność. Praca i zaangażowanie tych działkowców i działaczy zasługuje na szczególne uznanie i wyrażenie im podziękowania. To oni położyli podwaliny pod samodzielny ruch działkowy, to oni przyczynili się do tego, że w 1981 r. mógł powstać Polski Związek Działkowców.
Entuzjazm działkowców z usamodzielnienia się ruchu przekuł się w wielki rozwój ogrodów działkowych, jakiego nie znała historia. W ciągu 8 lat, przy dużej pomocy zakładów pracy i administracji państwowej, zagospodarowano 14 tysięcy hektarów nowych terenów, na których działki otrzymało ponad 350 tysięcy rodzin. Trzeba pamiętać, że zagospodarowanie tych terenów było wynikiem ogromnej pracy, bowiem pod ogrody działkowe przeznaczano najczęściej tereny, które nikomu nie były potrzebne – były to tereny zdegradowane, hałdy pokopalniane na Śląsku, tereny podmokłe, piaski i wysypiska. Do dzisiaj niektóre ogrody to odczuwają, a działkowcy doświadczają powodzi i podtapiania, a nawet emisji gazów z wysypisk śmieci.
Lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku to wielkie wyzwanie dla Związku, bo zapotrzebowanie na działki szacowano na setki tysięcy rodzin i dzięki wspaniałej organizacji i zaangażowaniu wszystkich struktur Związek wykonał zadanie postawione przed nim przez społeczeństwo.
Wielkie przemiany i nadzieje Polaków po 1989 r. wyzwoliły jednak całkiem niespodziewane dla działkowców inicjatywy ­ bezwzględne dążenie niektórych grup i opcji politycznych do bezkosztowego przejęcia terenów ogrodów działkowych, do zamiany terenów ogrodów w źródło dochodów kosztem rodzin działkowych.
Od 21 lat Związek toczy walkę z niedorzecznymi projektami likwidacji ruchu ogrodnictwa działkowego, z pseudouwłaszczeniem, a dzisiaj, biorąc pod uwagę zaskarżenie ustawy o ROD do Trybunału Konstytucyjnego i wiele innych działań wokół ogrodów i Związku, o dalsze istnienie ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce.
II Kongres Polskiego Związku Działkowców stwierdza, że Związek sprostał postawionym przed nim zadaniom, spełnił oczekiwania swoich członków, a także społeczeństwa umożliwiając milionowi polskich rodzin korzystanie z działki w rodzinnych ogrodach działkowych.
Mijające trzydzieści lat to dorobek setek tysięcy społecznych działaczy Związku. To ich bezprzykładnemu oddaniu idei ruchu ogrodnictwa działkowego, mozolnej i ciężkiej pracy zawdzięczamy dzisiejszy stan ogrodnictwa działkowego w naszym kraju, zawdzięczamy im także to, że nadal istniejemy i gospodarzymy na swoich działkach. To sile Związku, opartej na jedności działkowców, zawdzięczamy bezprzykładny rozwój ogrodów działkowych i ich skuteczną obronę. II Kongres PZD kieruje pod ich adresem słowa uznania i podziękowania. Zapał i zaangażowanie w latach 80-tych tysięcy działkowców oraz nacisk blisko 700 tysięcy rodzin, które w tym czasie walczyły o działki w ogrodach działkowych, spotkał się również z pozytywną pomocą władz państwowych i terenowych.
Jubileusz 30-lecia PZD obchodzimy w trudnym dla ogrodów działkowych okresie z uwagi na istniejące zagrożenia, które były podstawą zwołania II Kongresu PZD. Na święto działkowców, na Jubileusz, cieniem kładzie się aktualna sytuacja zagrażająca ustawie o ROD, będącej podstawą funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych, ale II Kongres PZD uznaje, że polscy działkowcy skupieni w swej niezależnej samorządnej organizacji – Polskim Związku Działkowców – obronią podstawy prawne ogrodów działkowych zapisane w ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych.
Polski Związek Działkowców to gwarant rozwoju i istnienia ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce, to gwarant funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych i praw działkowców.

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 22 września 2011 r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                          Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 


STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 r.
w sprawie integracji środowiska polskich działkowców i jedności ruchu ogrodnictwa działkowego

 

Historia ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce to rozwój i stagnacja, budowa i skuteczna walka. Sukcesy w rozwoju, budowie i obronie ogrodów działkowych zawsze związane są z okresem, w którym działkowcy działali wspólnie, zintegrowani w ramach jednej organizacji. Okres stagnacji przypada na lata, gdy zostały zlikwidowane struktury terenowe i krajowe, a cały ruch stracił samodzielność.
W okresie międzywojennym, od powstania Centralnego Związku Towarzystw Ogrodów Działkowych RP, datuje się rozwój samorządności w ogrodach i na szczeblu regionalnym. Na ten okres przypada też rozwój ogrodów, uznanie i docenianie Związku przez organy Państwa, w tym pomoc bezpośrednia Rządu RP oraz inicjatywy legislacyjne zmierzające do prawnego zabezpieczenia funkcjonowania i rozwoju ogrodów działkowych.
Także w okresie międzywojennym polski ruch działkowy był doceniany na arenie międzynarodowej. Ówczesny Centralny Związek należał do Międzynarodowego Biura Ogrodów Rodzinnych i Działkowych w Luksemburgu, a w 1934 r. odbył się w Polsce Międzynarodowy Kongres Działkowców. Dzisiaj PZD też jest członkiem Międzynarodowego Biura i należy do największych organizacji działkowców w Europie. Nasz ruch jest aktywny na arenie międzynarodowej i doceniane są jego osiągnięcia. Polski Związek Działkowców był organizatorem i gospodarzem dwóch międzynarodowych seminariów, a w 2008 r. w Krakowie ­ Międzynarodowego Kongresu Działkowców.
Gdy działkowcy są zintegrowani, zjednoczeni w jednej organizacji, sukcesy codziennego działania są wymierne i trwałe. To właśnie w latach 80. ubiegłego wieku, po powstaniu Polskiego Związku Działkowców ­ samodzielnej i niezależnej organizacji działkowców, datuje się największy rozwój ogrodów działkowych.
Skuteczna obrona ogrodów działkowych i praw działkowców, trwająca nieprzerwanie od 1990 r., również związana jest z integracją działkowców wobec wspólnych celów. Skuteczna obrona to efekt silnej i zintegrowanej samorządnej organizacji, jaką jest Polski Związek Działkowców. Przykładów jedności działania jest wiele, a najdobitniejszym jest powszechna walka o ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych – 235 tysięcy podpisów popierających projekt tej ustawy, 620 tysięcy podpisów w obronie ustawy o ROD i obecnie setki tysięcy działkowców podpisanych pod stanowiskami i listami w obronie ustawy, w związku z zaskarżeniem jej do Trybunału Konstytucyjnego.
Determinacja działkowców w obronie najcenniejszych wartości ruchu ogrodnictwa działkowego, jedność w działaniu i integracja całego środowiska pozwala przez ponad 20 lat skutecznie bronić ogrodów, Związku i praw działkowców.
Dzisiaj Związek ma problemy z odpowiednim traktowaniem go ze strony Rządu, a szczególnie resortu infrastruktury. Chodzi przede wszystkim o odpowiednie i poważne traktowanie miliona polskich rodzin zorganizowanych we własnej, samorządnej, niezależnej społecznej organizacji pozarządowej – Polskim Związku Działkowców. Takie problemy są dzisiaj, gdy Związek potrafi się upomnieć o prawa działkowców. Jak wyglądałoby traktowanie ogrodów i działkowców, gdyby nie było jednolitej organizacji, a każdy ogród funkcjonowałby zupełnie oddzielnie? Jaki ogród byłby w stanie obronić się, z kim rozmawiano by w sprawach całego ruchu, w sprawach ustawowego zabezpieczenia praw działkowców i ogrodów?
Zadaniem Polskiego Związku Działkowców jest prowadzenie i obrona interesów działkowców i rodzinnych ogrodów działkowych. Z tego zadania Związek się wywiązuje, ale jest to możliwe tylko dzięki pełnej integracji działkowców wokół wspólnych celów – jedności celów i działania we wspólnym interesie.
Kongres uznaje, że integracja środowiska działkowców i jedność ruchu ogrodnictwa działkowego to najcenniejsze wartości, o które warto dbać i zachować, bo tylko wtedy jesteśmy silni i gotowi do skutecznej obrony przed atakami.
Europa dąży do jedności, pełnej integracji ­ głoszone jest to przez polskich polityków, ale w Polsce część z nich dąży do dezintegracji ruchu ogrodnictwa działkowego, do jego rozbicia i ubezwłasnowolnienia Związku. Cel tego rozbicia jest jasny – chodzi o to, aby nie było silnej organizacji mogącej skutecznie przeciwstawić się próbom wyrugowania działkowców z terenów ogrodów, aby nie było jedności w działaniu milionowej rzeszy działkowych rodzin, aby w konsekwencji każdy ogród stał się łatwym łupem grup, dla których rządza pieniądza jest najważniejszym wyznacznikiem w działaniu. Kongres z przykrością stwierdza, że te grupy znajdują silne poparcie polityczne.
Kongres stwierdza, że nasza organizacja w pełni realizuje ideę społeczeństwa obywatelskiego – zajmujemy się ważną dla dużej części społeczeństwa sferą życia rodziny. Już I Kongres PZD w 2009 r. stwierdził, że poziom rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce jest niezadowalający i dzisiaj, bogatsi o ostatnie wydarzenia wokół ogrodów i Związku, II Kongres potwierdza tę tezę. Na naszym przykładzie widać, że to co w Europie jest standardem, w Polsce jest tylko hasłem.
Dlatego II Kongres PZD zwraca się do wszystkich działkowców i struktur o zachowanie jedności, o pełną integrację naszego środowiska, jest to bowiem gwarancja istnienia ogrodów i Związku, gwarancja zachowania praw działkowców ustanowionych ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych, a także gwarancja możliwości pełnego korzystania z przysługujących działkowcom praw.

II Kongres zwraca się do wszystkich działkowców i wszystkich struktur z wezwaniem:

Nie dajmy się nigdy podzielić!
Nie pozwólmy nigdy się rozbić!
Tylko razem zachowamy nasze ogrody dla przyszłych pokoleń.

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 22 września 2011 r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 


STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 roku
w sprawie współpracy Polskiego Związku Działkowców z samorządami lokalnymi

 

II Kongres Polskiego Związku Działkowców uznaje, iż rozwój i prawidłowe funkcjonowanie rodzinnych ogrodów działkowych powinien znaleźć uznanie i poparcie na wszystkich szczeblach władz samorządowych ­ od gmin poprzez powiaty, na województwach kończąc. Rodzinne ogrody działkowe są częścią miast, zaś działkowcy są częścią społeczności. Rodzinne ogrody działkowe to zorganizowana całość, pełniąca istotne funkcje społeczne, gospodarcze, rekreacyjne, integracyjne i ekologiczne. To „zielone płuca miast”, częstokroć parki miejskie, miejsca aktywnego wypoczynku.
Ogrody zakładane były głównie na nieużytkach, terenach zdegradowanych, które jedynie dzięki mozolnej pracy działkowców stały się oazami zieleni ­ zostały oddane społeczeństwu i przyrodzie. Zatem słusznie rodzinne ogrody działkowe oczekują na zrozumienie, pomoc i opiekę ze strony samorządów w ich zagospodarowaniu i modernizacji.
Najważniejszym zadaniem jest zachowanie ogrodów w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Jest to możliwe przy pełnym zrozumieniu i wsparciu ze strony radnych i władz gmin. Sprawy ogrodów powinny być omawiane na sesjach rad gmin, a ich problemy rozwiązywane przy udziale samorządów.
Dobro polskich działkowców, członków społeczności lokalnej i rozwój rodzinnych ogrodów działkowych jako urządzeń użyteczności publicznej powinien leżeć nie tylko w interesie Polskiego Związku Działkowców, ale i samorządów lokalnych. Polski Związek Działkowców i samorządy lokalne działają na rzecz tych samych osób. Kongres dostrzega i docenia dotychczasową współpracę z samorządami lokalnymi.
II Kongres stwierdza, że jedynie partnerska współpraca i podejmowanie wspólnych inicjatyw na rzecz społeczności lokalnych może przynieść wymierne efekty. Dotychczasowe działania i doświadczenia pokazują, że Związek wspólnie z samorządami lokalnymi podejmuje inicjatywy na rzecz: dzieci i młodzieży, emerytów i rencistów, a także całych społeczności ­ miast, powiatów, regionów. Dobra współpraca oraz zrozumienie znaczenia i roli ogrodów dla mieszkańców miast zawsze owocowała rozwojem rodzinnych ogrodów działkowych oraz ulepszeniem ich funkcjonowania.
W większości miast i gmin samorządy rozumieją i doceniają znaczenie ogrodów działkowych i są one dobrze oceniane zarówno przez działkowców, miejscowe społeczeństwo i lokalne władze. Za takie zrozumienie należy się im podziękowanie i szacunek.
Jednakże nie wszędzie samorządy lokalne doceniają rodzinne ogrody działkowe, a nieraz wręcz działają w celu ich eliminacji. Rodzinne ogrody działkowe są stałym i niezbędnym elementem infrastruktury miast i powinny być uwzględniane w procesie ich rozwoju.
Kongres stwierdza, że naturalny proces rozwoju miast nie eliminuje funkcjonowania ogrodów. Działkowcy i Polski Związek Działkowców rozumieją potrzebę rozwoju miast i gmin, nawet jeżeli wiąże się to z koniecznością likwidacji ogrodów. Działkowcy są przecież członkami społeczności lokalnych i jako mieszkańcy korzystają z nowych dróg, szpitali i innych obiektów użyteczności publicznej i nie sprzeciwiają się likwidacji ogrodów w realizacji celów publicznych. Natomiast niektóre samorządy postrzegają rodzinne ogrody działkowe jako źródło zysku, chcąc przeznaczyć je na cele komercyjne.
Kongres uważa współpracę z samorządami lokalnymi za potrzebną i korzystną dla ogrodów i miast.
Kongres zwraca się do wszystkich struktur Związku, a przede wszystkim do zarządów ogrodów, o kontynuowanie szerokiej współpracy z władzami miast, o reagowanie na każdą pozytywną inicjatywę, kierowaną przez miasta do rodzinnych ogrodów działkowych, a także o podejmowanie inicjatyw w celu doskonalenia tej współpracy oraz wykorzystywanie jej do promocji ogrodów i Związku w społecznościach lokalnych.
Samorząd lokalny i samorząd działkowców to partnerzy, którzy realizują wspólne cele ­ służą społeczności lokalnej.
II Kongres Polskiego Związku Działkowców wyraża uznanie i podziękowanie władzom wszystkich miast i gmin za dotychczasową pomoc i poparcie dla ogrodów i Związku, za partnerską współpracę, za wspólne budowanie społeczeństwa obywatelskiego, a wreszcie za prowadzenie świadomej polityki, w której rodzinne ogrody działkowe są postrzegane jako nieodłączne elementy współczesnych miast i gmin.
II Kongres zwraca się do władz miast i gmin oraz do wszystkich samorządów lokalnych o dalszą dobrą i partnerską współpracę na rzecz rozwoju i doskonalenia funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych, które w swojej istocie służą społecznościom lokalnym. Istotą tej współpracy jest także budowanie pozytywnego wizerunku ogrodów we władzach publicznych i w społeczeństwie.

Kongres zachęca i zaprasza do aktywnej współpracy także te samorządy, które dotychczas nie zawsze dostrzegały i doceniały rolę i znaczenie rodzinnych ogrodów działkowych w społeczności lokalnej.
Kongres Polskiego Związku Działkowców wyraża głębokie przekonanie, że zarówno Związek, jak i rodzinne ogrody działkowe we wszystkich miastach w Polsce nadal będą korzystały z pomocy i poparcia samorządów lokalnych, jednocześnie służąc społecznościom lokalnym.

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW

Warszawa, 22 września 2011 r.

PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 


 

PRZESŁANIE
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
obradującego w Warszawie
w dniu 22 września 2011 r.
do narodowych związków działkowców


Polski Związek Działkowców jest ogólnokrajową organizacją społeczną zrzeszającą blisko milion polskich działkowców użytkujących działki w 5000 rodzinnych ogrodach działkowych. Nasza organizacja jest kontynuatorem przeszło 100-letniej tradycji ogrodnictwa działkowego w Polsce oraz członkiem Międzynarodowego Biura Ogrodów Działkowych i Rodzinnych w Luksemburgu, w którym zrzeszone jest 15 organizacji działkowców z Europy oraz Japonii.
Podobnie jak w przypadku innych narodowych organizacji działkowców, PZD działa na podstawie ustawy regulującej funkcjonowanie ogrodnictwa działkowego – ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogrodach działkowych. Ten stosunkowo nowy akt prawny został uchwalony przy gremialnym poparciu działkowców, wyrażonym w złożeniu ponad 230 000 podpisów pod jego projektem. Powszechna akceptacja ustawy wynikała z zawarcia w niej rozwiązań łączących tradycję naszego ruchu z potrzebą odpowiedzi na nowe wyzwania stojące przed ogrodami. Dlatego jej uchwalenie przyjęto w naszym środowisku z uznaniem oraz nadzieją na lepszą przyszłość ogrodów działkowych w Polsce.
Niestety, od samego początku ustawa o ROD była również celem ataków ze strony środowisk, które ogrody działkowe postrzegają wyłącznie przez pryzmat zajmowanej ziemi. Ustawa, która przewiduje szereg rozwiązań chroniących ogrody przed ich likwidacją na cele komercyjne, jest oczywistą przeszkodą w przejmowaniu terenów i usuwaniu z nich działkowców.
Jak dotychczas polscy działkowcy – zrzeszeni w ogólnokrajowej organizacji – potrafili skutecznie bronić swych praw. Zaledwie dwa lata temu Parlament, dzięki szerokiej kampanii społecznej prowadzonej przez PZD, odrzucił projekt ustawy, której uchwalenie niosło ryzyko masowej likwidacji ogrodów oraz rozwiązania samorządu działkowców i całkowitego podporządkowania ogrodów władzom publicznym. Niestety dzisiaj znowu jesteśmy celem takiego ataku. Zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego całej ustawy jest wydarzeniem bezprecedensowym. Charakterystyczne jest to, iż osobno podważono również zapisy dotyczące bezpieczeństwa prawnego działkowców, tj. tytułu prawnego do gruntu, ograniczenia w likwidacji ogrodów, czy prawa do zrzeszenia się w ogólnopolskim samorządzie. Te szczegółowe rozwinięcia zaskarżenia wskazują najlepiej, jakie jest podłoże ataku na ustawę oraz faktyczne cele tej inicjatywy.
Niebezpieczeństwo, które zawisło nad ogrodami działkowymi w Polsce, jest bardzo poważne. Pozbawione ochrony gwarantowanej przez ustawę szybko staną się ofiarami wpływowych środowisk gospodarczych. Niestety w Polsce wśród licznych polityków nadal dominuje krótkowzroczne przekonanie, iż kryterium ekonomiczne jest podstawowym, jeżeli nie jedynym miernikiem działania. Brak zrozumienia dla konieczności zrównoważonego rozwoju miast, godzącego kwestie ekonomiczne z potrzebą ochrony środowiska naturalnego oraz zaspokajaniem potrzeb socjalnych mieszkańców, najlepiej widać w gospodarce przestrzennej. Chaotyczna i zagęszczona zabudowa, usuwanie obszarów zielonych, w tym masowe wykreślanie ogrodów działkowych z planów przestrzennego zagospodarowania, jest w wielu tzw. „postępowych” środowiskach postrzegane jako przejaw szerzenia cywilizacji.
Działkowcy Europy!
Zebrani w dniu dzisiejszym uczestnicy II Kongresu Polskiego Związku Działkowców w Warszawie apelują do Was o wsparcie polskich działkowców w walce o swe prawa. 620 000 podpisów, które zebraliśmy pod obywatelskim protestem w obronie naszej ustawy, jest zbywane milczeniem przez większość polskich polityków. Być może większy wpływ na ich postawę będzie miał Wasz głos. Głos, który uświadomi im, że polscy działkowcy ­ członkowie solidarnej, wielomilionowej rodziny europejskich działkowców ­ nie są osamotnieni. Wspólnie musimy im przypomnieć, że próba niszczenia ogrodów działkowych stoi w oczywistej sprzeczności z zapisami Traktatu Europejskiego, nakazującego ochronę środowiska oraz prowadzenia polityki zrównoważonego rozwoju z uwzględnieniem potrzeb socjalnych obywateli.
Razem możemy obronić ogrody działkowe w Polsce!

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa, 22 września 2011 r.
PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 


 

 

STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 roku
w sprawie współpracy z Ministerstwem Infrastruktury


Reprezentanci użytkowników działek w rodzinnych ogrodach działkowych, zgromadzeni podczas II Kongresu Polskiego Związku Działkowców, uznają za niezadowalającą dotychczasową współpracę z Ministerstwem Infrastruktury, będącym właściwym resortem w sprawach dotyczących funkcjonowania, rozwoju i przyszłości ogrodów działkowych.

Stosunek Ministerstwa wobec działkowców i Związku odbieramy jako lekceważący. Resort nie dostrzega znaczenia niemal pięciu tysięcy rodzinnych ogrodów działkowych dla prawie miliona polskich rodzin. Pomija pozytywną rolę ogrodów w kształtowaniu zrównoważonego rozwoju miast. Ministerstwo nie przejawia także zainteresowania ponawianymi przez Związek propozycjami podjęcia wspólnych działań na rzecz ściślejszego zintegrowania ogrodów ze społecznościami miejskimi, zwłaszcza poprzez wspólne projekty mające na celu dostosowanie wielu ROD do pełnienia roli tzw. ogrodów otwartych. Taka postawa sugeruje, że resort nie postrzega masowej organizacji, reprezentującej blisko milion działkowców, jako pełnoprawnego partnera, choć nasz Związek wielokrotnie deklarował wolę współpracy celem pełniejszego wykorzystania ogrodów będących urządzeniami użyteczności publicznej.

Nasze środowisko miało nadzieję, że odbyte spotkania pomiędzy przedstawicielami Związku a kierownictwem Ministerstwa przyniosą widoczny postęp w relacjach z władzami państwowymi, zwłaszcza że przedstawione problemy działkowców zostały życzliwie przyjęte i złożono zapewnienie o podjęciu działań zmierzających do wspólnego ich rozwiązania. Niestety deklaracje te nie zostały zrealizowane. Ogrody działkowe w Polsce nadal nie otrzymują żadnego wsparcia, mimo że są ostoją dla miliona polskich rodzin,  zapewniając im wypoczynek, rekreację i zdrowe środowisko. Związek i działkowcy wciąż pozostawieni są sami sobie. Taki stan rzeczy jest nie do zaakceptowania. Bierny, czy wręcz negatywny, stosunek do naszego ńrodowiska musi się wreszcie skończyć.

Prowadzimy niemal pięć tysięcy ogrodów dla miliona polskich rodzin i oczekujemy poważnego traktowania i konkretnej pomocy!

Równocześnie II Kongres PZD protestuje i wyraża swoje oburzenie wobec ostatnich działań Ministerstwa Infrastruktury, które ignorując masowy Związek ­ będący pełnoprawnym reprezentantem polskich działkowców  powołał zespół konsultacyjny do spraw ogrodnictwa działkowego składających się z osób, których jedynym celem jest uwłaszczenie i przekształcenie ROD w osiedla mieszkaniowe. Są to przeważnie osoby, które zostały wydalone ze swoich działek ze względu na rażące naruszenia prawa. Resort stworzył więc groteskową sytuację, w której milion polskich rodzin jest reprezentowanych przez garstkę osób, która  działając wyłącznie we własnym partykularnym interesie ­ dąży do likwidacji ustroju powszechnie bronionego przez polskich działkowców. Jak na ironię, członkowie tego zespołu w ogóle nie są działkowcami. Polscy działkowcy zostali więc potraktowani w sposób instrumentalny, lekceważący, nieodpowiedzialny i niedopuszczalny. Nawet nie stworzono pozorów konsultacji z naszym środowiskiem. Resort najwyraźniej nie dba o legitymację społeczną partnera i rozmawia tylko z tymi, którym zależy na rychłym końcu ogrodnictwa działkowego w Polsce.

Czy rzeczywiście o to chodzi Rządowi i Ministerstwu Infrastruktury?

Czy milion działkowców naprawdę nie ma prawa do swojej reprezentacji?

Czy resort nie chce znać prawdziwych poglądów polskich działkowców?


Kongres uznaje wszystkie decyzje struktur Związku w sprawie przestrzegania ustawy o ROD, statutu PZD i regulaminu ROD jako przejaw troski o zachowanie w naszym Związku praworządności i demokracji, o utrzymanie idei ruchu ogrodnictwa działkowego, będącej podstawą rozwoju ogrodów w Polsce. Dlatego też Kongres nie uznaje żadnego zespołu powołanego przez Ministerstwo Infrastruktury, czy też innych gremiów złożonych z byłych działkowców pozbawionych członkostwa i działki za naruszanie podstawowych zasad obowiązujących w ogrodach i działanie na szkodę działkowców i Związku. Kongres wyraża pogląd, że przedstawiciele PZD nigdy nie powinni współpracować z jakimikolwiek stowarzyszeniami i innymi grupami, których celem jest rozbicie jedności naszego ruchu i likwidacja rodzinnych ogrodów działkowych.

Jednocześnie II Kongres PZD wzywa Ministerstwo Infrastruktury do jednoznacznego zadeklarowania swojej polityki wobec rodzinnych ogrodów działkowych. Wzywamy resort do prowadzenia konsultacji w sprawie ogrodów z poważnym i reprezentatywnym partnerem, jakim jest Polski Związek Działkowców. Odrzucamy gry i manipulacje polityczne toczone wokół naszych ogrodów. Pragniemy poważnej i partnerskiej dyskusji o zachowaniu i rozwoju ogrodnictwa działkowego w Polsce. Liczymy wreszcie na realne wsparcie Związku w utrzymaniu i modernizacji ogrodów, które pełnią nieocenioną funkcję integracyjną, społeczną i ekologiczną, służąc nie tylko działkowcom i ich rodzinom, ale również całym społecznościom miejskim.

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa, 22 września 2011 r.
PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK


STANOWISKO
II Kongresu Polskiego Związku Działkowców
z dnia 22 września 2011 r.
w sprawie przyszłości ruchu ogrodnictwa działkowego w Polsce


Wydarzenia ostatnich lat, a w szczególności zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych ­aktu stanowiącego fundament istnienia ogrodnictwa działkowego w Polsce, postawiły pod znakiem zapytania przyszłość naszych ogrodów oraz ruchu. Pomimo to, świadomi istoty ogrodów działkowych oraz ich znaczenia dla społeczeństwa, uczestnicy II Kongresu Polskiego Związku Działkowców wyrażają nadzieję, iż wartości, jakie realizują ogrody oraz potencjał, który drzemie w milionowym ruchu społecznym, pozwolą nam obronić nasze ogrody dla przyszłych pokoleń.

Od blisko 200 lat w Europie i przeszło 100 lat w Polsce ogrody działkowe służą społeczeństwu, a zwłaszcza jego uboższym członkom. Jako tereny zielone w aglomeracjach miejskich stanowią istotny mechanizm w działaniach na rzecz ich zrównoważonego rozwoju, a umożliwiając blisko milionowi rodzin prowadzenie upraw ogrodniczych na własne potrzeby oraz stanowiąc dla nich miejsce wypoczynku, są niezwykle efektywnym środkiem wsparcia socjalnego. Ogrody działkowe to również miejsca spotkań wielu pokoleń oraz integracji małych społeczności. Każdy, kto zna specyfikę życia ogrodów, dostrzegł pozytywny wpływ korzystania z działki na umacnianie więzi rodzinnych, zapobieganie poczuciu wyobcowania społecznego oraz budowanie solidarności międzyludzkiej.

Te niezmiernie istotne funkcje ogrodnictwa działkowego już dawno dostrzeżono w Europie. Stąd idea, która swoje korzenie ma w Niemczech, jest realizowana nie tylko w prawie całej Europie, ale nawet w takich krajach jak Japonia i USA.

Oczywiście przez wszystkie te lata ogrody, tak jak społeczeństwa, na których rzecz działają, ulegały zmianie. Jednak podstawowe wartości i cele, których realizacji one służą, są stałe. Wsparcie socjalne dla najuboższych, integracja rodzin i społeczności lokalnych, aktywny wypoczynek oraz ekologia, w każdej płaszczyźnie ­ od blisko 200 lat ­ ogrody działkowe służyły mieszkańcom miast. Również dzisiaj, wbrew twierdzeniom niektórych środowisk, zwłaszcza tych postrzegających rzeczywistość wyłącznie przez pryzmat zysku ekonomicznego, idea ogrodów działkowych nie jest żadnym reliktem przeszłości. Dowodów na to dostarczają doświadczenia nie tylko z Polski, ale również z Europy Zachodniej, do której wzorców tak chętnie odwołują się przedstawiciele środowisk atakujących ogrody działkowe w polskich miastach. Coraz liczniejsza grupa przedstawicieli młodego pokolenia przejmujących działki w ogrodach jest najlepszym dowodem na to, że dla setek tysięcy Polaków rodzinne ogrody działkowe nadal stanowią niezwykle atrakcyjną ofertę, na którą występuje zapotrzebowanie.

Oczywiście, aby odpowiedzieć na to społeczne oczekiwanie, ogrody muszą się zmieniać. Poprawa ich zagospodarowania i infrastruktury, rozwój programów na rzecz jak najszerszej rzeszy członków społeczności lokalnych, czy wreszcie upowszechnienie upraw ekologicznych na działkach, to zadania stojące przed naszym ruchem. Jednak nie wszystko zależy wyłącznie od nas. Konieczna jest ewolucja nastawienia do ogrodów ze strony niektórych przedstawicieli władz publicznych. Zachowanie stabilnej pozycji prawnej działkowców i ogrodów, dostrzeżenie w samorządzie działkowców partnera społecznego pomocnego w zaspokajaniu socjalnych potrzeb olbrzymiej części obywateli oraz wypracowanie nowych mechanizmów wsparcia ogrodnictwa działkowego­ wszystko to niewątpliwie przyczyniłoby się do lepszego wykorzystania potencjału ogrodnictwa działkowego, a co z tym idzie, do jego dalszego rozwoju, tak jak to ma miejsce w innych krajach europejskich.

Dlatego też II Kongresu Polskiego Związku Działkowców zwraca się do wszystkich ugrupowań i środowisk politycznych o wsparcie naszego Związku w działaniach, które służą ochronie i rozwojowi rodzinnych ogrodów działkowych w Polsce. Przykład innych państw wskazuje, że rozwój kraju nie polega wyłącznie na wzroście produkcji i zysków. Prawdziwe wyzwania, jakie stoją przed naszym społeczeństwem, to: poprawa warunków życia, wsparcie instytucji rodziny, ekologia, a także integracja społeczna oraz zapobieganie wykluczeniu społecznemu. We wszystkich tych obszarach rodzinne ogrody działkowe mają wiele do zaoferowania i dlatego powinny stanowić nieodłączny element przyszłość. Aby to nastąpiło, konieczne jest tworzenie przez władze publiczne odpowiednich warunków dla ich funkcjonowania, w szczególność zachowanie stabilnej pozycji prawnej działkowców i ogrodów zagwarantowanej w ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych.

II KONGRES
POLSKIEGO ZWIĄZKU DZIAŁKOWCÓW
Warszawa, 22 września 2011 r.
PRZEWODNICZĄCY II KONGRESU PZD
Izabela OŻEGALSKA                                        Wincenty KULIK
PRZEWODNICZĄCY KOMISJI STANOWISK I WNIOSKÓW
Barbara KOROLCZUK

 
Reklama

 

katalog-okladka-internetokladka-cebulowe-internet


Witamy w naszym serwisie internetowym! Okręgowy Zarząd Warmińsko-Mazurski Polskiego Związku Działkowców w Olsztynie obejmuje swoim zasięgiem:

  • 166 Rodzinnych Ogrodów Działkowych,
  • 38.176 działek,
  • 1.701,2269 ha - powierzchnia użytkowana Rodzinnych Ogrodów Działkowych.

Stan na dzień 10. października 2017 roku